Wróciliśmy wczoraj od moich rodziców. Bałem się trochę, jak Karolinka zniesie podróż, ale nie było problemów. Taki kilkudniowy wspólny wyjazd pokazał nam, jak wiele nas łączy i co w domu jest przeszkodą w naszych relacjach - tak, tak, to komputer ;-).
Przede mną wiele pracy - czeka kolejny podrozdział pracy magisterskiej, powoli trzeba zabierać się za plany dydaktyczne, nie mam jeszcze nowego podręcznika. Brakuje mi już ochoty, gdy o tym wszystkim myślę…
Brak odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź