Żebrak z Granady

Niedawno w parafii gościliśmy braci Bonifratrów, więc miałem okazję zapoznać się trochę z charyzmatem tego zgromadzenia. Pomogła mi w tym także książka o św. Janie Bożym, założycielu wspólnoty. Książka, jak to książka o świętym, zbudowana jest według klasycznego schematu – dzieciństwo z zapowiedzią szczególnego wybrania, cierpienie mające oczyścić delikwenta i doprowadzić do oddania się woli Bożej, ostatecznie wzrastanie w świętości, pojawiają się ewentualne cuda i inne rzeczy, dzieło się rozrasta, święty odchodzi do Pana. Niemniej napisana jest żywym, ciekawym stylem i wzruszyła mnie w kilku momentach. Cieszę się, że potrafię się jeszcze wzruszać, jest to oznaką istnienia we mnie ostatków ludzkich odruchów i wrażliwości na sprawy duchowe. Jednocześnie takie wzruszenie jest wyrzutem dla mnie – bo ja naprawdę chciałbym być taki, jak ten święty i wiem, że właśnie taki być powinienem.

2 odpowiedzi

Wampirya pisze:

ak już pisałam wcześniej, a nie zostało to zapisane :-)) tacy ludzie są dla mnie dziwni i niezrozumiali jeśli chodzi o oddanie całego swego czasu Bogu. Absolutnie nie uważam tego za złe. Wręcz przeciwnie. Tylko nie potrafię zrozumieć jak żyć każdym dniem, każdą minutą modlitwą ku Bogu. Osobiście dziękuję Mu ale za chwilę dopadają mnie inne mysli. Wydaje mi się to naprawdę dziwnym zachowaniem. Mam przykład w swojej koleżaance, która jest innego wyznania, ale chodzi na spotkania dwa dni w tygodniu, a poza tym codziennie poświęca dwie godziny dziennie na rozmowy o Bogu. Ja bym dostała świra to chyba pewne. Pytałam się jej jak ty to robisz i czy czasem nie masz dość. Odpowiedziała mi że absolutnie, wręcz przeciwnie. Szok i tyle.

br. Maciek pisze:

Ja właśnie wstępuję do Zakonu Bonifratrów.
Przeczytałem "Żebraka z Grenady" w jedno popołudnie.
Książka ta dała mi odmienne spojrzenie na tego Świętego i charyzmat Zakonu. Pierwszy raz poznałem Jana Bożego z takiej perspektywy w jakiej napisana jest Książka, a nie jako wielkiego świętego.... to dało mi jeszcze większe szczęście i po raz kolejny upewniło mnie w powołaniu do posługi chorym i ciepiącym.

Szczęść Boże

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.