Przygotowania

Nadszedł w końcu czas na przygotowanie się do obrony pracy magisterskiej – wyznaczono mi termin 9 września 2005.

8 odpowiedzi

Ania pisze:

Będę trzymała kciuki, albo może odmówię modlitwę za powodzenie, w które nie wątpię.

Kuba pisze:

I ja oczywiście życzę pomyślnie zdanego egzaminu!!

Jacek pisze:

Serdecznie dziękuję. (Nie, nie jestem przesądny)

Kuba pisze:

Bo podobno przesądy nie są mile widziane u katolika. Właściwie to nie powinny u niego istnieć. To wyniosłem z jednej z wielu lekcji religii z m.in. panem Wojciechowskim (pozdrawiam i chwalę publicznie:)). Drabiny, nie drabiny, ścinanie włosów itp. głupoty. Wszystko to jest moim zdaniem bezsensownym utrudnianiem sobie życia.

Kuba pisze:

Coś mi się przypomniało - przesądy to domena Polaków, co mnie niezmiernie drażni wśród innych naszych wad, które widać na co dzień, i które wpiły się w nas jak 6 zmysł.

Ania pisze:

A ja jednak będę trzymała kciuki, bo to ogólnie przyjęte. „Trzymaj za mnie kciuki” - tak się często słyszy. Czy coś w tym złego?

Ania pisze:

Za Ciebie Kuba też będę trzymała kciuki, gdy będziesz zdawał egzaminy (które już tuż, tuż).
Szczególnie gdy będę miała zaszczyt zasiadać w komisji…

Alicja;-)) pisze:

no cóż… po 9 września to dopiero zawojujesz świat!
pozdrawiam wesoło, życząc połamania języka!
(można poćwiczyć „stół z powyłamywanymi nogami”…)

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.