Moja córeczka uwielbia, gdy przed snem mamusia opowiada jej bajki. Zwykle prosi o bajkę o Pinokiu. Ponieważ dzisiaj ta bajka była opowiadana już dwa razy, mama (która na słowo »Pinokio« zaczyna już dostawać dreszczy) pyta:
Może opowiem ci teraz inną bajkę?
Dobrze, odpowiedziała córeczka.
Więc jaką bajkę chciałabyś usłyszeć? – pyta dalej mama.
Dziecko odpowiada z namysłem: No to może… o Pinokiu?
-
Autor
Jest człowiekiem, chrześcijaninem wyznania rzymsko-katolickiego. Żonaty i dzieciaty.
Ukończył studia teologiczne oraz studia podyplomowe z informatyki i technologii informacyjnej. Jest nauczycielem w szkole ponadgimnazjalnej.
Od czasu do czasu pisze tutaj o rzeczach, które go zainteresowały oraz o wydarzeniach z życia. Cieszy się, jeśli ktoś znajduje w tych zapiskach coś wartego uwagi.
Nazywa się Jacek Skowroński.
Dzieci są niemożliwe. :)
Potrafią rozbroić. :)
Ulubionyą bajką moich maluchów jest bajka o Baba Jadze…
Więc może będą terrorystami. :]
Mam nadzieję, że nie będą …, ale faktem jest, że Baba Jaga to idolka moich chłopców. :], o Pinokiu im jeszcze nie opowiadałam. Muszę spróbować, może zmienią zainteresowania.
Tak, zmienią… i będą kłamczuchami. :P