W ostatnim numerze (49) Angorki znalazłem dwa rozwiązania problemu wagarów uczniowskich stosowanie w innych krajach. W Bułgarii od niedawna rodzicom grożą kary finansowe w postaci odebrania miesięcznego dodatku na dziecko, jeśli ich pociechy opuszczą więcej niż 5 godzin lekcyjnych w miesiącu. W samym listopadzie z tego powodu prawo do zasiłku straciło ok. 9 tysięcy rodzin. Natomiast władze szkoły w rumuńskiej miejscowości Vaslui znalazły inny sposób na wagarowiczów. Uczniowie, którzy pomimo wcześniejszych upomnień nadal opuszczają zajęcia otrzymują karę w postaci czyszczenia chlewów. Oryginalna metoda wychowawcza została zaakceptowana przez rodziców.
4 odpowiedzi
Wampirya pisze:
Hehehe to drugie jest ciekawsze, po kilku takich karach pewnie wiekszość wróciłaby na zajęcia do szkoły, chociaż niektórzy pewnie woleliby czyścić chlew :-D
Ten mail czasem mnie drażni, bo często zapominam o nim i muszę pisać drugi raz notkę, z czego czasem rezygnuję :-p
kapelan pisze:
Tylko skąd w mieście chlewy wziąć ;) Może coś innego powinni czyścić?
Uczennica :) pisze:
No, a u nas za 3h stypendia zabierają :P pozdrawiam ;)
Kuba pisze:
Tylko do ilu lat można wychowywać i wpajać zasady dobrego wychowania? Zawsze pozostaną na marginesie tego wychowawczego bełkotu uczniowie, którzy mają tyle "silnej woli". by nie postępować wg. swoich zasad. Dzisiejszy świat uczy samodzielności, indywidualizmu (zaczerpniętego z USA, Europy Zachodniej w mniejszym stopniu) oraz pewności siebie. Uczniowie myślą więc samodzielnie, obstają przy swoim, co według nich jest prawidłowe. Ot taka ewolucja...
Dodaj nową odpowiedź