Z artykułu Przemysława Kucharczaka „Chrześcijanie na aut”:
Każdy student, który w przemówieniu na zakończenie szkoły wypowie słowo „Jezus”, zostanie natychmiast aresztowany i spędzi sześć miesięcy w więzieniu – orzekł sędzia Samuel B. Kent. To nie żart, tylko wyrok w procesie z 1995 r. w amerykańskim stanie Teksas.
Jest to jeden z przykładów zamieszczonych w wydanej ostatnio w Polsce książce Davida Limbaugha „Prześladowanie. O tym, jak liberałowie prowadzą wojnę z chrześcijaństwem”.
3 odpowiedzi
Gedeon pisze:
To był pierwszy artykuł, jaki przeczytałem wczoraj po zakupie Gościa.. Chrześcijanie muszą zacząć się organizować i stworzyć własne lobby, bo inaczej rzeczywiście zostaniemy wysłani za te przysłowiowe 20 lat na aut.
kapelan pisze:
Mam nadzieję, że nie będzie tak źle.
Krystek pisze:
I to wszystko w kraju, który na banknotach ma napis „W Boga wierzymy”.
Dodaj nową odpowiedź