Andrzej Macura: Chrześcijanie na margines!
Gdy w wyniku demokratycznych wyborów do władzy dochodzą ludzie kierujący się wartościami chrześcijańskimi, podnosi się larum, że potrzebna jest tolerancja dla ludzi kierujących się innymi zasadami. Słowo „kompromis” jest wtedy w cenie. Gdy władzę przejmują siły niechętne chrześcijaństwu, o tolerancji i kompromisie nie ma już mowy.
3 odpowiedzi
Ania pisze:
Trudny temat - tolerancja, no prawie tolerancja ... polityka, prawie polityka.
Marcin pisze:
Ciekawe spostrzeżenie.
weronika pisze:
Dlatego,ze jezeli rzadzi lewica to nie krytykuje kosciola, malo,
idzie mu na reke, gdy rzadzi prawica to karze wszystkim
przstosowywac sie do kosciola. Za malo, moze dodac?
Dodaj nową odpowiedź