Moja córka z wyrzutem powiedziała wczoraj do mamy:
Superkobiety nie wyzywają na swoje dzieci.
A na mężów wyzywają ....?
Też nie.
Pewnie, że nie wyzywają! Szczególnie gdy mają (albo gdyby miały) superdzieci i supermężów. ;-)
Mądrą córę masz Jacku... :) I cwaną! Bo kto mi powie, że to nie było w jakiś sposób cwane? :)
Było, było. Żona siedziała przez dłuższą chwilę z opuszczonymi rękami i szczęką na podłodze nie wiedząc, co odpowiedzieć.
5 odpowiedzi
Ania pisze:
A na mężów wyzywają ....?
Jacek pisze:
Też nie.
Ania pisze:
Pewnie, że nie wyzywają! Szczególnie gdy mają (albo gdyby miały) superdzieci i supermężów. ;-)
Kuba pisze:
Mądrą córę masz Jacku... :) I cwaną! Bo kto mi powie, że to nie było w jakiś sposób cwane? :)
Jacek pisze:
Było, było. Żona siedziała przez dłuższą chwilę z opuszczonymi rękami i szczęką na podłodze nie wiedząc, co odpowiedzieć.
Dodaj nową odpowiedź