Dwa tygodnie temu znajomy ksiądz poczęstował mnie kwasem chlebowym ukraińskiej firmy Obolon ostrzegając mnie w żartach, że to niebezpieczny napój, bo uzależnia. No i stało się – jestem już uzależniony. :) Tak mi ten kwas chlebowy zasmakował, że wybrałem się na specjalne poszukiwania i znalazłem go na półkach w sklepie sieci Piotr i Paweł. Kupiłem od razu 12 litrów (po ok. 2,60 za litr), włożyłem do lodówki (kwas chlebowy najlepiej smakuje mocno schłodzony) i teraz sobie codziennie popijam zamiast herbaty. Polecam wszystkim spragnionym, jest rewelacyjny.
12 odpowiedzi
Kuba pisze:
Jak smakuje? Ma jakieś właściwości?
Jacek pisze:
Smakuje trochę jak piwo z karmelem, właściwie jest podobnie produkowany, bo zawiera ekstrakt słodu jęczmiennego. Bardzo dobrze gasi pragnienie, a przy okazji nie zawiera alkoholu.
Kuba pisze:
No to i ja spróbuję. Gdzie jest najbliższy Piotr i Paweł?
Kuba pisze:
Ale ze mnie fajtłapa, w Pile jest :) Co prawda 12 litrów od razu nie kupię, ale jedną buteleczkę na pewno :)
Wampirya pisze:
Hmm... u mnie jest kwas chlebowy, ale innych firm, betex i krynka np.
Jacek pisze:
Próbowałem też innych firm, ale mi nie smakowały. Ukraiński jest najlepszy!
Wampirya pisze:
Chociaż moje miasto jest na rzut beretem od wschodnich sąsiadów to nie jestem pewna czy taki kwas jest u nas w sklepach, z ciekawości kiedyś sprawdzę.
Kuba pisze:
To gdzieś Ty zamieszkała? :)
Wampirya pisze:
Oj bliziutko przy granicy :-) w Białymstoku
Kuba pisze:
Olaboga :) Toż to kresy wschodnie :P
Farmer Drake pisze:
Ten Kwas jest boski na początku smakuje jak cola ale potem zmienia smak na bardziej intensywny
Także pije kwas Obolon. Uważan że to najlepszy kwas chlebowy.
W IMIE BALL'A KWASIKA!!!
Anonim pisze:
najlepszy kwas robie ja ;)
Dodaj nową odpowiedź