Jan Chrzciciel o katolikach

Pozwolę sobie powtórzyć za Vroobelkiem parafrazę fragmentu ewangelii wg Mateusza (Mt 3,7-10):

Żmije! Któż was zapewnił, że unikniecie zbliżającego się gniewu? Przynoście więc owoc godny nawrócenia, a nie wmawiajcie sobie: katolika mamy za ojca i z rodziny katolickiej jesteśmy i do kościoła chodzimy, bo powiadam wam: Z tych kamieni Bóg może wywieść lepszych katolików. Siekiera już jest przyłożona do korzenia drzew. A każde drzewo, które nie rodzi dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.

Bardzo łatwo jest się tłumaczyć swoją pozycją i pochodzeniem, ale nie o to chodzi.

1 odpowiedź

Ania pisze:

Nikt nie jest doskonały i nawet katolik może popełniać błędy. Pozostanie mu wtedy tłumaczenie, bo winny przeważnie się tłumaczy.
Zresztą za bardzo się nie znam, może jestem, a może chciałabym być jak ten kamień.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.