Czy jabłko może być ofiarą kolędową? Może. O swoim doświadczeniu kolędowym z jabłkiem pisze ks. Artur Stopka na swoim blogu:
Rodzice, dwoje dzieci. Siedzimy, rozmawiamy, nagle starsza z dwojga dzieci, pięcioletnia dziewczynka, wstaje i znika w innym pokoju. Myślełem, że znudziło ją słuchanie rozmowy księdza z rodzicami. Ale ona za chwilę wróciła niosąc w dłoniach jabłko. Zwykłe, czerwonożółte. Bez słowa wręczyła mi to jabłko i usiadła na swoim miejscu. Na twarzach rodziców wyraźne zaskoczenie. Ja też zdumiony, więc zapytałem: “Dlaczego dałaś mi to jabłko?”. “To dla Bozi i dla ciebie” - wyjaśniła dziewczynka.
Pierwsi chrześcijanie też nie dawali ofiar pieniężnych, tylko przynosi to, co mieli do jedzenia i tym się dzielili z potrzebującymi.
Brak odpowiedzi
Dodaj nową odpowiedź