Spodobało mi się tłumaczenie początku Ewangelii św. Jana, które w książce Krąg biblijny zaproponował Roman Brandstaetter:
Przed wszystkim
1. Jest Słowo,
A Słowo
Jest u Boga,
A Bóg
Jest Słowem.2. Ono jest przed wszystkim u Boga.
3. Przez Niego wszystko jest,
A bez Niego nic nie jest,
Co jest.4. W Nim jest życie,
A życie jest światłością ludzi.
5. A światłość w ciemnościach świeci,
A ciemność nie może jej stłumić.9. Ono jest prawdziwą światłością
Oświecającą każdego człowieka,
Który przychodzi na świat.10. Słowo było na świecie,
A świat przez Nie powstał,
Ale świat Go nie posiadł.11. Przyszło do swojej własności,
Ale swoi go nie przyjęli.12. Tym wszystkim jednak, którzy Je przyjęli,
I uwierzyli w imię Jego,
Dał
On
Moc,
Aby się stali
Dziećmi Bożymi:
Tym,
Narodzonym13. Nie z krwi
Ani z pożądliwości ciała,
Ani z pożądliwości męża,
Ale z Boga.14. A Słowo stało się Ciałem
I mieszkało między nami,
A my widzieliśmy chwałę Jego,
Chwałę,
Którą Jedyny Syn,
Pełen łaski i prawdy,
Otrzymał od Ojca.16. Wszyscy czerpiemy z Jego pełni
Łaskę nad łaskami,17. Albowiem Prawo dane jest przez Mojżesza,
A łaska i prawda
Przychodzą
Przez Jezusa Chrystusa.18. Boga nikt nigdy nie widział.
Syn Jednorodzony,
On,
Który jest w łonie Boga,
Przynosi wieść.
1 odpowiedź
Robert Drózd pisze:
Również bardzo je lubię. Brandstaetter nie pozwoli pominąć żadnego słowa.
Dodaj nową odpowiedź