Zakonnica całowała się z Elvisem

Czy zakonnica może się całować? Na dodatek z Elvisem? Może. Katolicka Agencja Informacyjna pisze o matce Dolores, przełożonej nowicjatu w benedyktyńskim opactwie Regina Laudis w Bethlehem w stanie Connecticut:

Elvis Presley był „dobrze wychowanym i nieśmiałym chłopcem, który czerwienił się po uszy, gdy musiał powtarzać scenę pocałunku. […] Nie wiedziałam nawet, kto to, nie był zresztą jeszcze taki sławny. Bardzo po polubiłam, ponieważ zwracając się do mnie mówił »Miss Dolores«; w Hollywood tylko on i Gary Cooper mówili tak do mnie. Elvis był dobrym i wrażliwym chłopcem, z biegiem lat był coraz smutniejszy i bardziej samotny, i strasznie nieszczęśliwy”.

Oczywiście pocałunek na planie filmowym miał miejsce, gdy Dolores Hart była jeszcze aktorką.

Brak odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.