Kilka dni temu miałem okazję skosztować owoców morza, a konkretnie zjeść małą ośmiorniczkę.
Smakowała całkiem dobrze, ale niestety wygląd tych stworzeń w puszce zniechęcił mnie do dalszej degustacji.
Jeśli jednak ktoś preferuje walory smakowe, a na wygląd nie zwraca uwagi, to szczerze polecam. :)
4 odpowiedzi
Kuba pisze:
Nie wygląda to dobrze...
Ania pisze:
Ani zachęcająco ...
Sosunia pisze:
Blee...
Marcin pisze:
A ja wczoraj poczęstowałem Żonę ośmiorniczką, nie mówiąc jej, co je;). (Te, które ja kupiłem, były pokrojone w małe, nie nasuwające podejrzeń kawałki...) Ale chyba zaczęła coś podejrzewać, bo poprosiła, żebym nie mówił jej, co to było:D. Ale smakowało:).
Dodaj nową odpowiedź