Natalia Budzyńska: Seks po Bożemu
„To nie po katolicku nie czerpać przyjemności z seksu i nie mieć na niego ochoty". I kto to mówi? Włoscy kardynałowie i biskupi. Czy to jakiś przewrót obyczajowy? Wcale nie, to jedynie pokazuje, jak niewiele wiemy o poglądach Kościoła na temat seksu małżeńskiego.
3 odpowiedzi
krzychu pisze:
:)) dobry cycat. I bardzo prawdziwy.
Ania pisze:
Dziwi mnie, że ten tekst napisała kobieta.
Bez obrazy panowie, facetom jedno w głowie, a właściwie dwie rzeczy: seks i jedzenie. :P
Ps. Oczywiście są wyjątki od reguły ;-)
Kuba pisze:
Seks, jedzenie i spanie ;-) Piękne cnoty :-)
Dodaj nową odpowiedź