Jak widać, zmieniłem szablon na blogu. Lubię od czasu do czasu coś zmienić. Kiedyś regularnie przesuwałem meble w swoim pokoju. Każde takie przemeblowanie pozwalało mi inaczej spojrzeć na różne sprawy i zacząć jakby od nowa. Ten blog też jest od czasu do czasu przemeblowywany i choćby w ten sposób moje blogowanie może nabrać świeżości.
Skończył się mój tydzień urlopu ojcowskiego, po którym stwierdziłem, że zajmowanie się jednym dzieckiem przez cały dzień niekoniecznie jest przyjemniejsze od uczenia w szkole. Małe dziecko jest jednak bardziej absorbujące, wymaga poświęcenia większej ilości czasu niż zgraja uczniaków, którym można zadać coś do zrobienia i ma się święty spokój.
Miałem zamiar nadrobić w tym tygodniu różne sprawy, ale jednak nie wszystko się udało. Żeby zacząć pisanie autorskiego programu musiałem przenieść się do szkoły! Siedziałem pół piątku w pustej pracowni z kubkiem kawy i włączonym komputerem tak długo, aż nie napisałem kilku krótkich rozdziałów. Jeszcze jeden taki dzień i program będzie napisany. Problem jedynie w tym, że nie mam już więcej dnia wolnego…
2 odpowiedzi
Ania pisze:
Ciekawe rozwiązania nowego szablonu.
Marta pisze:
Szablon jest świetny:) Bardzo podobają mi się takie proste rozwiązania.
Dodaj nową odpowiedź