Człowiekowi często się wydaje, że cokolwiek może zaplanować. Jeśli coś mu się udaje, to myśli, że tak już zostanie na stałe.
Błąd.
Tyle już razy przekonałem się, że nic nie mogę tak naprawdę zaplanować i nic tak naprawdę nie zdobyłem na stałe. Jednak nadal nic z tym nie robię.
Znowu błąd.
2 odpowiedzi
Ania pisze:
Jeśli chcesz rozśmieszyć Pana Boga, to opowiedz Mu o swoich planach.
Zastosuj technikę "małych kroków". Przynajmniej rozpocznij.
Jacek pisze:
Czy to zmieni mój sposób myślenia? Jak znam siebie, to nie bardzo.
Dodaj nową odpowiedź