Jak pozbyć się problemu

Na terenie szkoły oprócz miejsca dla uczniów, placu apelowego, przejść i trawników jest także miejsce dla samochodów. Dzięki temu zmotoryzowani pracownicy, a czasami także uczniowie mogą wygodnie zaparkować bez potrzeby szukania wolnych miejsc na miejskich parkingach (które zwykle i tak są zapchane). Ta sielanka jednak jest już przeszłością.

Jak to na parkingach bywa, czasami ktoś nieostrożny źle oceni odległość i uszkodzi cudzy samochód. Ostatnio uczeń uszkodził pojazd uczennicy, a potem zwiał. Skoro zwiał, to trzeba było rozmawiać z policjantami. I tu się zaczyna problem, bo kierownictwo szkoły nie lubi kontaktów z przedstawicielami prawa.

Jak rozwiązać problem, czyli uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości? Zastosowano najprostszy sposób. Zamknięto bramy wjazdowe na teren szkoły. Skoro nikt nie zaparkuje, to nikt sobie samochodu nie uszkodzi, więc problem z głowy.

Mamy już zamknięte główne drzwi wejściowe, bramy wjazdowe oraz furtkę przy wejściu do hali sportowej. Co będzie następne?

Brak odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.