Ministerialne pomysły

Nie mam w ogóle zaufania do działań podejmowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Pomysły, które pojawiają się od jakiegoś czasu mają na celu jedynie oszczędności i są całkowicie oderwane od rzeczywistości szkolnej.

Najpierw dodatkowe godziny, za które nauczyciele nie otrzymują wynagrodzenia i których realizacji wygląda dobrze tylko na papierze. Ostatnio dziwne próby zmian w Karcie Nauczyciela, a teraz szukanie argumentów za podniesieniem pensum.

Gdyby takie zmiany chciał wprowadzać minister Roman Giertych, to zostałby natychmiast zjedzony żywcem przez media i związki zawodowe. Środowisko nauczycielskie nie rozmawiałoby o niczym innym, jak tylko o próbach obrony przez zamachem na swoje prawa. Minister Hall podejmuje o wiele gorsze działania niż pomysły Giertycha i nikt się nie odzywa. Cisza. Próby podjęcia tematu wśród zainteresowanych niewiele dają, dyskusja szybko gaśnie.

O co tu chodzi?

Brak odpowiedzi

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <blockquote>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.