Niecodziennik prywatny

Quid quaeritis viventem cum mortuis? Non est hic, sed surrexit.

Archiwum dla kategorii ‘mieszkanie’

Awaria pieca

poniedziałek, Styczeń 25th, 2010
Temperatury na zewnątrz od jakiegoś czasu zadają kłam prognozom o szybkim ociepleniu klimatu. Całe szczęście, że mam teraz ferie zimowe, bo naprawdę nie chciałoby mi się wychodzić do pracy przy -20° C. Wychodzę co prawda z domu, ale tylko na chwilę, do sklepu i nigdzie dalej. Niska temperatura spowodowała, że piec gazowy, przy pomocy którego ogrzewamy [...]

Informacje z placu boju

niedziela, Wrzesień 27th, 2009
Mam wreszcie trochę czasu, żeby zdać relację z wydarzeń ostatniego miesiąca. Wydarzyło się sporo, ale obawiam się, że wiele rzeczy już mi uciekło z pamięci, więc uprzedzam że relacja będzie niepełna i wybiórcza. Ostatnie dni sierpnia wypełnione były niecierpliwym oczekiwaniem na wizytę sąsiada z kluczami do naszego mieszkania. Ciągle mieliśmy nadzieję na to, że dotrzyma słowa [...]

Krótko

piątek, Wrzesień 4th, 2009
Ten krótki wpis piszę już z nowego mieszkania. Jest OK, tylko zmęczony jestem nieziemsko. :-)

Stan niepewności

piątek, Sierpień 7th, 2009
Najkrócej moje obecne życie mógłbym scharakteryzować jako ciągły stan niepewności. Nagromadziło się po prostu wiele spraw, co do których mam zbyt mało danych, aby się nimi zająć. Pierwsza niepewność to termin przeprowadzki. Do końca sierpnia powinniśmy już mieszkać w nowym lokum, ale ciągle są jakieś opóźnienia. Obawiam się, że na remont będę miał mało czasu, albo [...]

Już nie jesteśmy bezdomni

środa, Listopad 26th, 2008
Dzisiaj zakończyły się formalności związane z kupnem nowego mieszkania. Kupiliśmy je wczoraj, a dzisiaj został uruchomiony kredyt na brakującą nam kwotę. Akt notarialny podpisany, pieniądze przelane, a więc już nie jesteśmy bezdomni! Tak naprawdę wcale bezdomni nie byliśmy, ale przez miesiąc mieszkaliśmy w już nie swoim mieszkaniu, więc sobie żartowaliśmy, że jesteśmy jak ludzie bezdomni. Teraz pozostał [...]