Ostatni tydzień w naszej rodzinie to przede wszystkim oczekiwanie na kupkę, którą Wojtek powinien zrobić. Poprzednia pojawiła się 21 września i od tego czasu wielkie nic. Wiadomo, Dorota się denerwuje, położna szuka rozwiązania problemu, a pani doktor zaczyna wyszukiwać możliwe choroby z tym związane (jak zwykle zresztą). Niby śmieszny problem, ale jakoś do śmiechu nam [...]