Niby do zakończenia zajęć edukacyjnych jeszcze prawie miesiąc, to jednak tak naprawdę niewiele już zostało. W tym tygodniu nie będzie już lekcji, bo jutro jest Dzień Sportu, później Boże Ciało i długi weekend. Następny tydzień mam wolny ze względu na przysługujący mi jeszcze urlop ojcowski (świetna rzecz!). Gdy przyjdę do pracy w okolicach połowy czerwca …
Czytaj dalej →
W szkole trwa biurokratyczna biegunka. Góra tworzy coraz więcej dokumentów, w których przypominane są różne rzeczy, mniej lub bardziej oczywiste. Najważniejszy w pracy nauczyciela staje się jego podpis w różnych miejscach: że się zapoznał, że się zgadza, że był i akceptuje, że pracuje, że zrealizował, że poinformował itd. Doszło do tego, że niektórzy z kolegów …
Czytaj dalej →
W kilku słowach chce przedstawić kilka nowych rzeczywistości, które odkryłem niedawno lub się tym zająłem. Aktywowałem w końcu swoje konto na Facebooku. Mimo wszystko od czasu do czasu jestem ciekawy, co porabiają znajomi. Odkryłem forum oazowe i zacząłem się na nim udzielać. Widzę, że jest na nim sporo osób z zasadami, a to mi bardzo …
Czytaj dalej →
W naszym mieszkaniu przybyło ostatnio kilka nowych stworzeń. Na urodziny Karolina dostała akwarium z zawartością. Akwarium ma 54 litry, pokrywę, filtr i grzałkę. Na początku mieszkał w nim jeden bojownik, a po dwóch tygodniach doszło jeszcze 6 strasznie żarłocznych molinezji. Oprócz tego oczywiście sporo roślinek, na razie jeszcze niewielkich, ale szybko rosną. Co prawda akwarium …
Czytaj dalej →
Dzisiaj w naszej szkole odbył się uroczysty apel poświęcony pamięci ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Zgromadzili się wszyscy pracownicy i uczniowie, razem około tysiąca osób, na co dzień bardzo rozgadanych i mających trudności z utrzymaniem ciszy. Tym razem było inaczej. Bez żadnego specjalnego uspokajania wszyscy stali w bezwzględnej ciszy i skupieniu. Tak przejmującego apelu chyba …
Czytaj dalej →
Nie lubię, gdy na temat problemów księży z wiernością celibatowi wypowiadają się osoby, które same wierności współmałżonkowi nie dochowały. Nie lubię, gdy uogólnia się problem kilku osób na wszystkich księży na świecie. Nie lubię, gdy ludzie jawnie deklarujący się jako niewierzący próbują pouczać wierzących w sprawach ich wiary. Nie lubię, gdy ktoś z wielką pewnością siebie …
Czytaj dalej →
Pod koniec lutego wybrałem się na rekolekcje dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej. Takie rekolekcje organizowane są w diecezji raz w roku i ich odbycie jest obowiązkowe, jeśli chce się kontynuować posługę. Rekolekcje rozpoczęły się w piątek wieczorem, a już w sobotę przed południem dostałem wiadomość, że Dorota jest w szpitalu. Wróciłem tak szybko, jak tylko …
Czytaj dalej →