Z archiwum
Udało mi się w końcu zaimportować na tę stronę wszystkie wpisy, które napisałem w formie pseudo-bloga, gdy założyłem swoją pierwszą stronę internetową. Teraz można je znaleźć pod tagiem z archiwum Internetu, który zawiera wpisy od grudnia 2003 do lipca 2004. Póżniejsze wpisy są tutaj od samego początku.
W zasadzie jedynymi rzeczami, które łączą obecną stronę z tym, co działo się sześć lat temu, są treść i autor. Cała reszta stale się zmieniała: adres, serwer, skrypt PHP, czytelnicy, wygląd. To jest jednak ciągle ta sama strona, chociaż nie taka sama. Zmienia się, tak jak i ja się zmieniam.
Znowu zmiana
Nie chciałem zmieniać kolejny raz wyglądu tej strony, ale zostałem do tego zmuszony. Wordpress, na którym był ten blog powodował tak znaczne obciążenia serwera, że musiałem zmienić CMS, a przy tym również wygląd. Myślałem, że może uda mi się znaleźć coś podobnego do poprzedniej skórki, ale niestety nic z tego.
Trudno, lepsze to niż zablokowany serwer przez hostingodawcę.
Przemeblowanie
Jak widać, zmieniłem szablon na blogu. Lubię od czasu do czasu coś zmienić. Kiedyś regularnie przesuwałem meble w swoim pokoju. Każde takie przemeblowanie pozwalało mi inaczej spojrzeć na różne sprawy i zacząć jakby od nowa. Ten blog też jest od czasu do czasu przemeblowywany i choćby w ten sposób moje blogowanie może nabrać świeżości.
Skończył się mój tydzień urlopu ojcowskiego, po którym stwierdziłem, że zajmowanie się jednym dzieckiem przez cały dzień niekoniecznie jest przyjemniejsze od uczenia w szkole. Małe dziecko jest jednak bardziej absorbujące, wymaga poświęcenia większej ilości czasu niż zgraja uczniaków, którym można zadać coś do zrobienia i ma się święty spokój.
Pięć lat blogowania
Uświadomiłem sobie niedawno, że 25 grudnia 2008 minęło pięć lat, odkąd napisałem pierwsze zdanie na swoim pierwszym, już nie istniejącym blogu. Tamto zdanie i następne pół roku zaginęło w przepaściach Internetu, ale cała reszta znajduje się tutaj w archiwum. Ten blog również przechodził różne trudności, zmieniał adresy i serwery, ale ostatecznie nadal trwa i jest dostępny.
Statystyki oglądalności
Od czasu do czasu przeglądam statystyki swoich blogów i w ostatnich trzech miesiącach zauważyłem, że mocno wzrosła ilość osób, które tutaj zaglądają. Najbardziej prawdopodobną przyczyną tego wzrostu jest to, że starałem się w tym czasie więcej i bardziej regularnie pisać. W Internecie można znaleźć wiele fachowych porad dotyczących zwiększenia oglądalności swoich wypocin. Według nich ważna jest reklama, należy zwracać uwagę na pozycjonowanie swojej strony, linkowanie, udział w serwisach agregujących wiadomości z blogów i inne rzeczy. Sam też się za to zabierałem, ale dość niemrawo, a jak widać po statystykach wystarczyło zacząć więcej pisać, aby znaleźli się czytelnicy. Zresztą profesjonalna reklama w Internecie to już nie jest taka prosta sprawa, jak kilka lat temu. Bardzo duża konkurencja i spore pieniądze, które można na tym zarobić spowodowały, że dysponując niewielkimi możliwościami trudno jest się wybić i pokazać w sieci.