Przymusowy apel uczący tolerancji
Być może ktoś stwierdzi, że celowo wyszukuję podobne wiadomości, ale naprawdę czasami trzeba. W najnowszym wydaniu tygodnika „Angora” znalazłem następującą informację:
Uczniowie i nauczyciele ze szkoły podstawowej w Lye w Anglii zostali zmuszeni do przebrania się za muzułmanów i odbycia apelu z okazji końca ramadanu. Wśród 257 wychowanków szkoły nie ma żadnego muzułmanina, a w ciele pedagogicznym islam wyznają dwie osoby. Szkoła zorganizowała imprezę, by „promować tolerancję i wielokulturowość społeczeństwa”. Wobec nauczycieli zastosowano szantaż moralny: jeśli nie włączysz się – jesteś rasistą. A za takie oskarżenie można stracić pracę.
Jak widać tolerancja staje się wartością tłumaczącą wszystko, nawet szantaż. Zastanowiło mnie też, czy byłaby możliwa sytuacja odwrotna, tzn. w szkole, w której nie ma w ogóle chrześcijan zorganizowanie apelu z okazji świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Niepoprawna religijnie piosenka
O jaką piosenkę chodzi? O dobrze znaną wszystkim piosenkę o trzech świnkach. Angielskim dzieciom, które chciały wystąpić na międzyszkolnym konkursie z takim właśnie repertuarem polecono zmienić trzy świnki na trzy szczeniaczki, aby czasem nie urazić uczuć religijnych dzieci muzułmańskich. Po nagłośnieniu sprawy na szczęście wycofano się z pomysłu. Pozostaje jednak pytanie, jak długo będzie trzeba jeszcze znosić terror politycznej poprawności dotyczącej tylko niektórych grup religijnych czy społecznych?
Więcej informacji na temat opisanej sytuacji można przeczytać w serwisie Wiara.pl