kara

Kary za wagary

W ostatnim numerze (49) Angorki znalazłem dwa rozwiązania problemu wagarów uczniowskich stosowanie w innych krajach. W Bułgarii od niedawna rodzicom grożą kary finansowe w postaci odebrania miesięcznego dodatku na dziecko, jeśli ich pociechy opuszczą więcej niż 5 godzin lekcyjnych w miesiącu. W samym listopadzie z tego powodu prawo do zasiłku straciło ok. 9 tysięcy rodzin. Natomiast władze szkoły w rumuńskiej miejscowości Vaslui znalazły inny sposób na wagarowiczów. Uczniowie, którzy pomimo wcześniejszych upomnień nadal opuszczają zajęcia otrzymują karę w postaci czyszczenia chlewów. Oryginalna metoda wychowawcza została zaakceptowana przez rodziców.

Bardzo kosztowne wagary

Zapraszam do lektury wszystkich uczniów chodzących na wagary:

W Bydgoszczy Urząd Miasta wydał wojnę największym wagarowiczom. Jeżeli uczeń nagminnie opuszcza szkolne zajęcia, jego rodzic może zapłacić mandat. Opiekunowie, którzy niedopilnowali swoich pociech przekonali się o tym na własnej skórze, płacąc w niektórych przypadkach grzywnę w wysokości 5 tysięcy złotych.

Może dałoby się także u nas to wprowadzić?