ksiądz Franciszek Blachnicki

Powrót do źródeł

Po raz pierwszy od czasu wstąpienia do Ruchu pojechaliśmy na rekolekcje. Była to Oaza Rodzin I° w Rościnnie. Jechaliśmy z pewnymi obawami, które jednak okazały się niepotrzebne. Był to dla nas i naszych dzieci bardzo ważny czas. Wróciliśmy do naszych początków – poznaliśmy się z Dorotą kiedyś na innych rekolekcjach i znowu byliśmy razem na rekolekcjach. Mogliśmy spędzać ze sobą naprawdę dużo czasu i odkrywać siebie nawzajem. Bardzo nam tego brakowało.

Jednym z elementów rekolekcji był czas przeznaczony na Namiot Spotkania. Niby niewiele, 15 minut dziennie, ale Pan Bóg bardzo dużo do nas wtedy mówił. Namiot Spotkania pomagał nam odkrywać wolę Boga wobec nas i naszego małżeństwa. Modlitwa, w której nacisk położony jest na słuchanie tego, co Pan Bóg ma do powiedzenia stała się dla nas bardzo ważna.