Czy śmierć boli?
Na to i inne pytania związane ze śmiercią odpowiada o. Stanisław Wysocki, karmelita, kapelan szpitala im. J. Dietla w Krakowie:
Raczej nie. Po tylu latach pracy mogę powiedzieć, że tysiące ludzi umarło mi na rękach albo gdy się obok nich modliłem, albo kiedy udzielałem im sakramentu namaszczenia chorych. Wśród nich były może dwie lub trzy osoby, po których widać było, że odchodzą w bólu. Pamiętam pewnego czterdziestoletniego mężczyznę; umierał na raka. Odchodził świadomie niepojednany z Bogiem, ale też niepogodzony z własnym życiem i z jego nieuchronnie nadchodzącym końcem. Całym sobą bronił się przed świadomością rychłej śmierci i odrzucał ją ze złością; ten stan trwał do końca.
Zmarł bardzo gwałtownie, aż przykro było patrzeć. Oczywiście nie mam pewności, ale jako patrzący z boku mógłbym powiedzieć, że jego śmierć bolała. Zazwyczaj jednak jest inaczej.
Cywilizacja śmierci
Dostałem niedawno książkę Cywilizacja śmierci, której autorem jest włoski kapucyn o. Andrea D'Ascanio. Książka została napisana 7 lat temu, ale ciągle szokuje swoją treścią. Chcę zacytować jeden z jej fragmentów:
„AVVENIRE” z 5 maja 1995:
Daleki Wschód: Jedna z gazet ukazujących się w Hong Kongu podaje, że lekarze ze szpitali niedaleko położonej metropolii Shenzen sprzedają ludzkie płody i żywią się nimi, aby zapewnić sobie „silniejsze ciało”. Jedynie grupa lekarzy katolickich potępiła ten mrożący krew w żyłach proceder jako kanibalizm.
„Płody z aborcji stosowane jako dodatki żywnościowe dla zagwarantowania „gładkiej skóry i silniejszego ciała”. Maleńkich zwłok używa się w kuchni jako składnika do „zup doskonałych dla zdrowia”.
200 milionów
200 mln chrześcijan dyskryminowanych i prześladowanych
Z ok. 2,1 mld chrześcijan ok. 200 mln, czyli co dziesiąty chrześcijanin cierpi prześladowania z powodu wyznawania swojej wiary. Wyznawcy Chrystusa są dyskryminowani i krzywdzeni od aktów przemocy aż po śmierć. Informuje o tym nowy rocznik pt. "Męczennicy 2007" opracowany przez Niemiecki Alians Ewangeliczny oraz Międzynarodowe Towarzystwo ds. Praw Człowieka (IGFM) Opublikowała go ewangelicka agencja informacyjna "Idea" w Niemczech.
Według informacji dziennika w minionym roku zła sytuacja milionów chrześcijan na świecie nadal pozostaje bez zmian, a w niektórych regionach nawet uległa dalszemu pogorszeniu. Przede wszystkim dramatycznie wygląda sytuacja chrześcijan w Iraku. Dotychczas kraj opuściło z powodu ciągłego zastraszania, ataków, porwań, trzy czwarte chrześcijan.
Wiara lub śmierć
Erytrea: Chrześcijanka zginęła za odmowę wyrzeczenia się wiary
Młoda chrześcijanka, która nie chciała wyprzeć się swojej wiary, zmarła w wyniku tortur i wielomiesięcznego więzienia na terenie jednego z obozów wojskowych w Erytrei. […] 33-letnia Migsti Haile, która zmarła 5 września, jest już czwartą w tym roku znaną z imienia ofiarą prowadzonej przez erytrejski rząd polityki prześladowań chrześcijan. Według "Open Doors" kobieta przebywała 18 miesięcy w więzieniu o szczególnym rygorze. Była torturowana za odmowę podpisania specjalnego oświadczenia,w którym miała się wyrzec wiary w Jezusa Chrystusa.
Tydzień
piątek, 3 sierpnia
Mama dzwoni do mnie, że tata jest w szpitalu. Zasłabł w pracy i chyba stracił przytomność. Leży na oddziale wewnętrznym z podejrzeniem, że przyczyną są problemy z sercem. Po badaniach na oddziale Intensywnej Opieki Kardiologicznej lekarze stwierdzili neurologiczną przyczynę kłopotów i przeniesiono ojca na oddział neurologiczny. Tata jest przytomny, ale skarży się na silne bóle głowy i senność.
sobota, 4 sierpnia
Ok. godz. 11:30 mama pojechała do szpitala i kiedy razem z pielęgniarką przebierała tatę w świeżą piżamę ojciec stracił przytomność i przestał oddychać. Po natychmiastowej reanimacji tata został przewieziony na oddział Intensywnej Opieki Medycznej, gdzie podłączono go do respiratora.
niedziela, 5 sierpnia
Razem z Dorotą pojechałem odwiedzić tatę w szpitalu w Śremie.