Niecodziennik prywatny

Quid quaeritis viventem cum mortuis? Non est hic, sed surrexit.

Mało piszę, bo…

środa, Listopad 25th, 2009
Niewiele ostatnio piszę tutaj i w innych miejscach. Nie mam na to czasu, nie mam na to siły. Chodzę jak w kieracie, a poza tym sporo śpię, nawet w dzień. Po prostu wracam z pracy, jem obiad i zasypiam. W nocy oczywiście również śpię (około 8 godzin). Na dokładkę zdarza mi się głośno mówić do [...]

Roztargnienie

sobota, Maj 23rd, 2009
Staram się chodzić do pracy pieszo, ostatecznie to tylko 10 minut drogi. Tylko w czwartek pojechałem samochodem, bo było już na tyle późno, że nie chciałem się spóźnić. Oczywiście z roztargnienia, które mnie ostatnio dotyka po pracy raźnie ruszyłem spacerkiem do domu. O samochodzie stojącym na parkingu przypomniałem sobie trochę później. Bycie roztargnionym wiąże się z [...]

Akcja i reakcja

niedziela, Czerwiec 22nd, 2008
Nie pisałem dotąd niczego o głośnej w mediach sprawie 14-letniej Agaty. Brakowało i brakuje mi po prostu słów. Dzisiaj znalazłem bardzo dobre podsumowanie tych wydarzeń na blogu ks. Artura Stopki: Wciąż za mną chodzi myśl, że cała afera wokół czternastolatki z Lublina jest szatańską reakcją na to, co zrobiła zwykła, nieprzesadnie pobożna dziewczyna, ale za to [...]

Wybieraj mądrze przyjaciół

sobota, Maj 3rd, 2008
Niektórzy ludzie nigdy nie powinni stać się naszymi przyjaciółmi. Bill Hybels opisuje ich w następujący sposób: Są to mężczyźni i kobiety posiadający cechy opisane w Księdze Przysłów: „Sześciu rzeczy Pan nienawidzi, a siedem w Nim budzi odrazę: wyniosłe oczy, kłótliwy język, ręce, co krew niewinną przelewają, serce knujące złe plany, nogi, co biegną do zbrodni, świadek [...]

Cywilizacja śmierci

wtorek, Grudzień 4th, 2007
Dostałem niedawno książkę Cywilizacja śmierci, której autorem jest włoski kapucyn o. Andrea D’Ascanio. Książka została napisana 7 lat temu, ale ciągle szokuje swoją treścią. Chcę zacytować jeden z jej fragmentów: „AVVENIRE” z 5 maja 1995: Daleki Wschód: Jedna z gazet ukazujących się w Hong Kongu podaje, że lekarze ze szpitali niedaleko położonej metropolii Shenzen sprzedają ludzkie płody [...]